Wraz ze zmieniającym się krajobrazem zrównoważonego rozwoju nadszedł czas, aby nauczyć się adaptować do sytuacji, jak Villarreal.

Zmiana dotycząca bramek na wyjeździe w Lidze Mistrzów spowodowała, że hiszpański Villarreal w zeszłym sezonie świetnie dostosował swoją taktykę do rywala. Podobnie, jak zmiana polityki UE wobec sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju oznacza, że organizacje sportowe muszą rozwijać się i dostosowywać także poza boiskiem.


Fani Villarrealu byli usatysfakcjonowani. Grupa fanów ubranych na żółto i niebiesko w morzu czerwonych koszulek, machała szalikami i śpiewała piosenki, gdy gracze podeszli, aby podziękować za wsparcie. Porażka 2:0 z Liverpoolem na Anfield w półfinale Ligi Mistrzów nie mogła popsuć im nastrojów.


Gdyby mecz odbył się rok wcześniej, sprawy mogłyby potoczyć się nieco inaczej. W okresie poprzedzającym sezon 2021/22 UEFA podjęła decyzję o zniesieniu zasady bramek wyjazdowych we wszystkich swoich rozgrywkach. Do tego czasu w rundach eliminacyjnych gole zdobyte na stadionie rywala liczyły się podwójnie.


Zamiast więc ubolewać nad straconą szansą, nie strzelając gola przeciwko Liverpoolowi, hiszpański klub z radością ograniczył liczbę bramek, które stracił przeciwko jednemu z najbardziej niszczycielskich ataków w Europie na ich stadionie. Taka taktyka prawie się opłaciła: w meczu rewanżowym Villarreal na 20 minut przed końcem miał wynik 2:0, po czym jednak Liverpool podkręcił tempo i trzema szybkimi golami wprowadził się do finału.


Media krytykowały ich uporczywe wysiłki w obronie przez 90 minut w pierwszym meczu, ale jeśli nie ma chęci do ataku – zwłaszcza przeciwko drużynie, która jest znacznie lepsza na papierze – jak można ich za to obwiniać?


Zmiana okoliczności oznacza oczywiście zmianę strategii. Po zmianie przepisów najlepszymi organizacjami będą te, które będą w stanie dostosować się do nowych warunków.


Również poza boiskiem sytuacja zmienia się w sposób, który może mieć wpływ na dziesiątki najlepszych klubów w Europie oraz na szereg innych organizacji zajmujących się sportem zawodowym lub z nim związanych. 


Podczas gdy UEFA zdecydowała się podnieść konkurencyjność każdego meczu poprzez zniesienie podwójnych bramek wyjazdowych, ludzie odpowiedzialni za politykę UE w Komisji Europejskiej postanowili zmienić podejście do sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju, aby zachęcić przedsiębiorstwa do przestrzegania kluczowych celów w zakresie klimatu i ochrony środowiska.


Począwszy od 2024 r., zgodnie z dyrektywą UE w sprawie sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju (CSRD) wszystkie spółki notowane na giełdzie i duże przedsiębiorstwa, które spełniają dwa z poniższych trzech kryteriów – sumę bilansową przekraczającą 20 mln EUR, obroty netto przekraczające 40 mln EUR lub ponad 250 pracowników – będą zobowiązane do publicznego ujawniania informacji.


Podczas gdy tylko garstka drużyn sportowych w UE jest notowana na giełdzie (np. Juventus, AS Roma, Borussia Dortmund, Lazio, Ajax, Benfica, Sporting CP i FC Porto), wiele organizacji sportowych w całej Europie spełnia dwa z tych trzech kryteriów. Co to oznacza?


Po pierwsze, oznacza to, że wszystkie organizacje należące do tej kategorii (około 49,000 przedsiębiorstw w całej Europie) muszą ujawniać informacje dotyczące środowiska zgodne z sześcioma celami unijnych ram taksonomicznych: 


- Przeciwdziałanie zmianom klimatycznym,

- Dostosowanie do zmian klimatu,

- Zrównoważone zużycie i ochrona wody i zbiorników wodnych,

- Przejście na gospodarkę obiegową,

- Prewencja i ochrona zanieczyszczeń,

- Przywracanie różnorodności biologicznej i ekosystemowej.


Po drugie, zdaniem Komisji Europejskiej raporty niefinansowe będą równie ważne jak sprawozdawczość finansowa. CSRD rozszerza zakres obowiązującej dyrektywy w sprawie sprawozdań niefinansowych, co oznacza, że organizacje zobowiązane do składania raportów dotyczących zrównoważonego rozwoju muszą zrozumieć oczekiwania zainteresowanych stron i przyjrzeć się całemu łańcuchowi wartości.


Pierwsza z nich jest dość prosta, ponieważ wszystkie aktualne dane wskazują, że najważniejsi gracze w sporcie – od kibiców po partnerów – chcą w większym stopniu dbać o zrównoważony rozwój środowiska. Chodzi jedynie o większe zaangażowanie zainteresowanych stron i określenie wspólnych wartości (kolejna koncepcja, którą wkrótce przeanalizujemy). 


Sytuacja komplikuje się w przypadku drugiego aspektu. Łańcuch dostaw jest w sporcie obszarem mającym duży wpływ na środowisko i chociaż praktyki stron trzecich, takie jak żywność i napoje, catering, sprzątanie i odpady oraz towary, pozostają poza całkowitą kontrolą organizacji, wciąż istnieje możliwość wywierania wpływu poprzez przemyślane decyzje zakupowe, lobbing i wsparcie fair trade'u. Przewodnik MKOl “Zrównoważone źródła w sporcie” zawiera dobre wskazówki na początek.


Gdzie kończy się łańcuch wartości w sporcie? Angielski piłkarz Ben Mee zrekompensował emisję CO2 związaną ze swoim przejściem z FC Burnley do FC Brentford. Czy powinno się zacząć zastanawiać nad wpływem transferów na środowisko? 


Właśnie ze względu na takie pytania i coraz bardziej rygorystyczne aspekty zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstw w Europie, duże organizacje sportowe muszą działać strategicznie. Muszą być jak Villarreal – może nie za pierwszym razem doskonały, ale ze strategicznym podejściem, które lepiej reaguje na zmieniający się krajobraz. To strategiczne podejście składa się zasadniczo z czterech etapów:


- Zebranie danych i zaczęcie budowania “środowiskowej” bazy.

- Ocena i priorytetyzacja głównych czynników wpływających na środowisko.

- Włączenie zrównoważonego rozwoju do zarządzania.

- Stworzenie mapy myśli kluczowych aktywności.


Pomyślmy o tym w ten sposób: jeśli przepisy finansowe UEFA (na przykład Finansowe Fair Play) są parametrami europejskiego klubu piłkarskiego z punktu widzenia finansów, to unijne ramy taksonomiczne i CSRD powinny być parametrami dla wszystkiego innego, w tym dla środowiska.


Podczas gdy kluby rozplanowują transfery i płace zawodników, aby zoptymalizować swoje szanse na boisku, to w granicach regulacji finansowych, muszą stosować podobne, oparte na danych, strategiczne i długoterminowe podejście do swoich działań na rzecz zrównoważonego rozwoju. 


Ponieważ budżety transferowe i płacowe podlegają przepisom finansowym UEFA, budżety na emisję dwutlenku węgla muszą być spójne z polityką UE, naukowo ukierunkowane i zgodne z Paryskim Porozumieniem Klimatycznym.


Zanim przepisy CSRD wejdą w życie, organizacje sportowe, które dobrze się przygotowują i zajmują się kwestiami niefinansowymi ze strategicznej, organizacyjnej perspektywy, będą tymi, które będą przestrzegać przepisów i ostatecznie odegrają kluczową rolę w rozwiązywaniu głównych problemów środowiskowych dotyczących ich klubów, ich sportu i otaczającego ich świata. 


Tekst na podstawie artykułu “With the sustainability landscape changing it’s time to be adaptable, like Villarreal” Matthew Campellego

Cotygodniowe newsy i oryginalne eksperckie artykuły ze świata marketingu sportowego, sponsoringu, zarządzania i nowych technologii! Nie zostawaj w tyle i dołącz do tysięcy miłośników branży, którzy już są na bieżąco!

Rejestracja do Newslettera